Odkrywamy Wielkopolskę
Blog > Komentarze do wpisu

Błękitna Laguna w Koninie

Tytuł dzisiejszego wpisu nie jest pomyłką. Tak, jest w Koninie miejsce zwane „Błękitną Laguną”. Niestety nie ma ono nic wspólnego z krystalicznie czystą wodą, pięknymi, piaszczystymi plażami i egzotyczną roślinnością. Miejsce to jest ściśle związane z historią przemysłowego rozwoju regionu konińskiego, zwłaszcza z losami górnictwa odkrywkowego i działalnością pobliskich elektrowni.

Zastanawiałam się czy konińską Błękitną Lagunę mogę zakwalifikować jako atrakcję turystyczną regionu.  Jedna z definicji „atrakcji turystycznej” wskazuje, że jest to obiekt będący przedmiotem zainteresowania turystów oraz przyciągający w dany region ruch turystyczny. Czy konińska Błękitna Laguna przyciąga ruch turystyczny? – pewnie nie. Z całą pewnością stanowi jednak miejsce ciekawe, warte zobaczenia

Błękitne Jezioro Konin

fot. różnica w zabarwieniu wody z osadem z elektrowni oraz wody bez tego osadu

Jak tam dojechać

Konińska Błękitna Laguna oficjalnie zwana jest Błękitnym lub Lazurowym Jeziorem. Jest  do niej kilka dróg dojazdowych. Można jechać drogą Konin – Kazimierz Biskupi i zjechać w miejscowości Wieruszew. Można również skorzystać z drogi Konin – Bydgoszcz (ul. Przemysłowa).

Nie próbowałam dojechać do Błękitnego Jeziora od strony miejscowości Wieruszew, nie wiem jaka jest tam droga i czy faktycznie można dotrzeć do samego brzegu.

Korzystając z ul. Przemysłowej, należy w miejscowości Maliniec (obecnie dzielnica Konina), skręcić tuż przy zajeździe „U Toma”. Zajazd znajduje się, jadąc od strony Konina, po lewej stronie drogi, na wysokości sklepu spożywczego i ruin dworu Kwileckich. Następnie trzeba jechać drogą między polami, tak jak ona prowadzi(proszę uważać na przejazd kolejowy tuż za zajazdem. Tory są słabo widoczne ale sporadycznie używane). Po skręcie w lewo musicie poszukać tzw. niewielkiego „wjechanka” (jest tylko jedno więc nie sposób przegapić, mieści ono właściwie tylko jeden samochód) i tam wydeptaną ścieżka, przez zarośla, dojść do skarpy. Ze skarpy roztacza niesamowity się widok na całe Jeziorko. Jest tam również wydeptana ścieżka, którą dojdzie się w dół do brzegu Jeziora.

Błękitne Jezioro Konin

fot. Błękitne Jezioro z widokiem na elektrownię

Wrażenia

Prawdopodobnie jestem nieobiektywna. Jako rodowita koninianka przyzwyczaiłam się do widoków  obiektów przemysłowych i zmian w środowisku naturalnym, które powodują. Pomijając fakt zanieczyszczenia środowiska naturalnego, obiekty i miejsca przemysłowe i poprzemysłowe pobudzają moja wyobraźnię, fascynują, przyciągają. Błękitne Jezioro zachwyca mnie swym kolorem. Polecam udać się tam w słoneczny dzień. Wówczas kolor wody jest prawdziwie lazurowy, niespotykany dla okolic Konina, gdzie woda w jeziorach jest granatowo – szara. Właśnie tym niespotykanym lazurem Błękitne Jezioro przyciąga mieszkańców okolicznych miejscowości.

Dno jeziora pozbawione jest jakiejkolwiek roślinności. Biologicznie jest martwe. Mimo to wokół Jeziora rozwinęła się bogata roślinność zwłaszcza brzozy oraz rokitnik.

Błękitne Jezioro Konin

fot. właściwości wody

Błękitne Jezioro Konin

fot. porośnięte brzegi Błękitnego Jeziora

Jak powstało

Jezioro powstało w miejscu dawnej odkrywki węgla brunatnego Gosławice. Po zakończeniu wydobycia węgla, w końcówce lat 70-tych XX w., teren przeznaczono na składowisko odpadów paleniskowych z elektrowni Konin i Pątnów. Obie elektrownie rocznie produkują ok. 4 mln ton odpadów paleniskowych.

Odpady paleniskowe powstałe ze spalania węgla brunatnego (popiół i żużel) odprowadzane są na wyrobisko systemem hydraulicznym. Popiół i żużel mieszane z wodą i w postaci szaro – białej mazi transportowane specjalnym rurociągiem  na składowisko. Z odpadów z elektrowni w wyrobisku w Gosławicach wytrącają się substancje chemiczne powodujące zwiększeniem mineralizacji wód zbiornika i to one też nadają wodzie ten niesamowity lazurowy kolor. Osad mineralny złożony jest
z węglanów, kwarcu i krzemianów z niewielką domieszką materii organicznej. Wartość pH wód wyrobiska w Gosławicach waha się w granicach 11,6 – 12,7 (odczyn zasadowy). W związku z powyższym nie radziłabym się tam kąpać a kolor wody podziwiać jedynie z brzegu. 

Błękitne Jezioro Konin

fot. rurociąg transportujący wodę wraz z popiołem

Błękitne Jezioro Konin

fot. "plaża"

Błękitne Jezioro Konin

fot. "spopielone" brzegi Jeziora

Geolodzy przekonują, iż składowanie popiołu w wyrobisku w Gosławicach nie powoduje dodatkowego zanieczyszczenia wody podziemnej, gleby i powietrza. Transportowane do Błękitnego Jeziora popioły nie są toksyczne. Z badań prowadzonych przez geologów wynika, iż nieczynne wyrobiska pokopalniane, ze względu na obecność iłów, wykazują dobre właściwości izolacyjne. W związku z powyższym mogłyby być wykorzystywane do składowania również toksycznych odpadów przemysłowych. Jak dla mnie wizja dość przerażająca.

poniedziałek, 14 stycznia 2013, farruca27

Polecane wpisy

Ale Wielkopolska

Wypromuj również swoją stronę