Odkrywamy Wielkopolskę
Blog > Komentarze do wpisu

Pałac Kreutz

Kościelec to wieś położona przy drodze nr 92 Konin – Warszawa, ok. 5 km na zachód od Koła. Droga przecina miejscowość dzieląc ją na część południową i północną. Trasa warszawska, tak jak samą miejscowość, przecina również majątek rodziny von Kreutz usytuowany na wzniesieniu po obu stronach szosy. Budynek pałacu ukryty jest wśród drzew i praktycznie niewidoczny jadąc od strony Konina.

Odwiedzającym Kościelec proponuję zatrzymać się na parkingu dawnego zajazdu pocztowego z przełomu XVIII i XIX w. zlokalizowanego na skrzyżowaniu z drogą na Kalisz. Zajazd ma kształt półkolisty, składa się z 3 połączonych ze sobą budynków – w centralnej części dawny budynek mieszkalny oraz po bokach dwa budynki pełniące dawniej funkcję stajni. Obecnie zlokalizowany jest tu Urząd Pocztowy oraz sklep Lewiatan. W dni robocze, do godz. 15.00, można zwiedzać również niewielkie muzeum poczty. Ciekawym eksponatem jest model pierwszego polskiego wagonu pocztowego z 1860 r.

Na zwiedzanie Kościelca warto poświęcić ok. 3 godzin.

Oto co można „odkryć” w Kościelcu:

Najciekawszym, moim zdaniem, zabytkiem miejscowości jest pałac. Budowla położona jest na wzniesieniu tuż nad drogą nr 92.

Obecny kształt pałac zawdzięcza przebudowie z lat 1887 – 1889 r., według projektu architekta kaliskiego - Józefa Chrzanowskiego.

Pierwotnie była to rezydencja starościńska starostwa kolskiego. W XVIII w. znalazł się w rękach starosty kolskiego Rafała Gurowskiego z Wyszyny. W 1836 r. majątek kościelecki został przekazany przez cara Mikołaja I na własność generałowi kawalerii rosyjskiej - Cyprianowi von Kreutz. Generał von Kreutz pochodził z kurlandzkiej rodziny szlacheckiej. Za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego służył w wojsku polskim. Po III rozbiorze Polski, w 1801 r. wstąpił do armii carskiej. Szybko awansował do stopnia generalskiego. W 1829 r. przeszedł na wojskową „emeryturę”. Jednak po wybuchu powstania listopadowego powrócił do służby w armii rosyjskiej. Wsławił się w tłumieniu powstania, szturmem na Warszawę i zdobyciem Reduty Ordona. Mówi się, że car Mikołaj I przekazał Cyprianowi von Kreutz własność majątku kościeleckiego w podzięce za stłumienie powstania listopadowego.

Rodzina Kreutz'ów początkowo nie traktowała Kościelca jako swej rodowej siedziby. Dopiero  syn Cypriana, Aleksander von Kreutz, w II poł. XIX w. osiadł na stałe w majątku.  Rozpoczął przebudowę pałacu nadając mu charakter budowli eklektycznej, łączącej w sobie elementy renesansowe, barokowe i architektury II Cesarstwa Francuskiego (zwłaszcza kopułowe hełmy dachów). Budowla, jak na ówczesną modę w architekturze, uzyskała dość niepowtarzalny kształt.  W Europie, a także na terenach polskich, w II poł. XIX w., dominowały budynki o architekturze symetrycznej, osiowej. Pałac w Kościelcu pozbawiony jest tej symetrii. Każda z elewacji pałacu stanowi odrębną architektonicznie część i dzięki temu całość zyskało swój niepowtarzalny kształt.

Pałac w Kościelcu

fot.: elewacja zachodnia pałacu 

Elewacja zachodnia, jako część pałacu z reprezentacyjnym podjazdem przeznaczona na przyjmowanie gości, jest najbardziej monumentalna i zachwycająca. W centralnej części elewacji wyprowadzony jest pseudoryzalit (nieznaczny występ z lica w elewacji budynku) z portykiem i zwieńczeniem w formie hełmu kopułowego. Z elewacji południowej wyprowadzony jest półkolisty ryzalit z parterowym tarasem. Nad południową elewacją pałacu dominuje przeszklona wieża zwieńczona kopułą. Tę część pałacu najlepiej podziwiać z południowej części parku. Można wówczas dostrzec jego misterne zdobienia.Wschodnia część pałacu jest najbardziej nieformalna. W czasach świetności, ze wschodniej elewacji do parku prowadziły okazałe schody poprzecinane tarasami i fontannami. Niestety ani schody, ani tarasy, ani fontanny nie zachowały się do dzisiaj. Od północy do pałacu doklejony jest budynek gospodarczy bez jakichkolwiek ozdób. Ponadto do skrzydła północnego, od zachodu i wjazdu do pałacu dostawiono trzy połączone ze sobą pierwotnie przeszkolone parterowe pawilony mieszczące ogród zimowy (obecnie nieistniejący).

Pałac w Kościelcu

fot.: elewacja południowa pałacu

Tak jak pisałam na wstępie, trasa warszawska przecina majątek kościelecki na dwie
części. W części południowej zlokalizowano dawniej budynki folwarczne i administracyjne. Część północną majątku z południową łączył żelazny most. Niestety nie zachował się most ani zabudowania gospodarcze. W południowej części parku pozostała jedynie figura św. Nepomucena.

Charakterystyczny dla pałacu kościeleckiego jest również dojazd. Brama wjazdowa znajduje się na skrzyżowaniu dróg Konin – Warszawa  z odchodzącą na południe drogą do Kalisza. Sam pałac odsunięty jest kilkanaście metrów na wschód i ukryty pośród drzew. Po przejściu przez bramę pałacu, droga zakręca w lewo i prowadzi prosto wzdłuż rodowych obelisków docierając ostatecznie do bogato zdobionego wejścia frontowego pałacu.

pałac w Kościelcu

fot.: obelisk rodowy

pałac w Kościelcu

fot.: elewacja zachodnia, wejście frontowe

Wizyty w Kościelcu nie należy zakończyć na obejściu samego pałacu. Warto zejść poniżej pałacowego wzniesienia (droga po lewej stronie patrząc na front pałacu) do parku w stylu angielskim. W parku znajduje się sztuczne jezioro z usypaną sztuczną wyspą. Na wyspie dawniej umieszczony był egipski obelisk. Na przeciwległym brzegu jeziora Aleksander von Kreutz kazał pobudować ruiny zamku oraz sztuczną grotę.  Ściany zarówno „zamku” jak i groty wyłożone zostały tufem wulkanicznym sprowadzonym z Sycylii. Spacerując po parku dociera się również do kolejnych pawilonów – meczetu wraz z minaretem. Przygotowując się do wizyty w Kościelcu napotkałam teorię, iż meczet wykorzystywany był do celów religijnych. Nie wydaje mi się jednak by była to prawda. Budynek meczetu pozbawiony jest jakichkolwiek elementów charakterystycznych dla czynnego meczetu, zwłaszcza zaznaczenia ściany kibli wskazującej modlącym kierunek na Mekkę. 

pałac w Kościelcu

fot.: sztuczne jezioro w parku pałacowym

pałac w Kościelcu

fot.: park pałacowy

pałac w Kościelcu

fot.: meczet wraz z minaretem

pałac w Kościelcu

fot.: sztuczna grota

pałac w Kościelcu

fot.: ruiny zamku

pałac w Kościelcu

fot.: pałacowy park

Po śmierci Aleksandra Kreutz w 1911 r. majątek w Kościelcu przejął jego syn.  Mieszkał tam wraz z rodziną do wybuchu I wojny światowej. Rodzina Kreutz'ów opuściła wówczas Kościelec i przeniosła się do Piotrogradu. Majątek został objęty pruskim zarządem okupacyjnym. W 1918 r. pałac w Kościelcu został przejęty przez Polski Skarb Państwa. W okresie międzywojennym w pałacu znajdowała się  żeńska szkoła rolnicza. W okresie II wojny światowej w pałacu stacjonowało gestapo. W latach 50-tych XX w. do budynku pałacowego powróciła szkoła rolnicza. W 2007 r. starosta kolski przekazał pałac wraz z parkiem w trwały zarząd Zespołowi Szkół Plastycznych w Kole.

Jak obecnie wygląda pałac i przyległy do niego park? Niestety niszczeje. Wiele jego
charakterystycznych elementów obecnie można podziwiać wyłącznie na starych rycinach m.in. most nad szosą warszawką, południowe tarasy, przystań nad jeziorem, egipski obelisk na wyspie. W złym stanie technicznym są również pawilony parkowe. Zawaliła się już część sztucznych ruin zamku, zapada się grota. Stopniowo rozpadają się również meczet wraz z minaretem.

Majątek w Kościelcu jest własnością Skarbu Państwa i po stronie władz państwowych należy troska o zachowanie tego zabytku. Mam nadzieję, że pieniądze na renowację zabytku znajdą się w budżecie dopóki jest jeszcze co ratować.

poniedziałek, 22 października 2012, farruca27

Polecane wpisy

Komentarze
2016/09/19 18:45:34
Pałac odnowiony, udostępniony do zwiedzania 2 razy w miesiącu w soboty.
Ale Wielkopolska

Wypromuj również swoją stronę